Zobacz więcej na:

Posted 13 Maj 2009 by Syreni Gród
Categories: inne

Uchwyty na flagi

Posted 13 Maj 2009 by Syreni Gród
Categories: Mokotów

Tags:

Spacerując po mieście podziwiać można różnorakie uchwyty na flagi – od fikuśnie powyginanych z początku ubiegłego wieku po siermiężne rury z końca stulecia.
Czy widzieli jednak Państwo takie zamykane na klapkę cudeńka? Pani przechodząca obok podziękowała za zwrócenie na nie uwagi, bo “mieszka na Narbutta już 40 lat, lecz nigdy ich nie zauważyła”. Jej też bardzo się podobały.

narbutta 3a

narbutta 3a

Zobacz więcej na www.syrenigrod.fotolog.pl

Wioska Smerfów w Warszawie?

Posted 24 Kwiecień 2009 by Syreni Gród
Categories: Ochota

Tags: , ,

1 kopulaki ustrzycka

2 kopulaki ustrzycka

3 kopulaki ustrzycka

4 kopulaki ustrzycka

5 kopulaki ustrzycka

Nie, osiedle tzw. kopulaków Spółdzielczego Zrzeszenia Budowy Domów Jednorodzinnych “Zakątek” przy ulicy Ustrzyckiej na bliskim Okęciu. Co więcej, w domkach tych od ponad 40 lat mieszkają prawdziwi ludzie!
Miały być tanie i  planowano zbudować ich 70. Okazały się drogie, więc powstało tylko 10. Nie wszystkie też przetrwały w pierwotnej formie do dnia dzisiejszego. Niektóre obudowano prawdziwymi domami, przez co przpominają teraz bardziej huby niż prawdziwki.
Jest kilka teorii co do idei, która przyświecała ich twórcy Andrzejowi Iwanickiemu. Podejrzewa się próbę przechytrzenia peerelowskich normatyw budowlanych, wejście w posiadanie szalunku do odlewania silosów czy też nawiązanie do domków trulli w miasteczku Alberobello na obcasie włoskiego buta…
Jedno jest jednak pewne – fikuśne te kopulaki.

Zobacz więcej na www.syrenigrod.fotolog.pl

Gwardia to nie warszawski klub…

Posted 19 Kwiecień 2009 by Syreni Gród
Categories: Mokotów

Tags: , ,

… to milicyjny klub i… jeśli ktoś zna dalszy ciąg piosenki, to niech sobie dośpiewa, bo tutaj nie za bardzo wypada go cytować.

“Gwardia” przechlapała sobie zaiste już na starcie, w 1948 roku przejmując schedę po Milicyjnym Klubie Sportowym “Grochów” (w który z kolei paradoksalnie przeistoczyła się założona w czasie okupacji dzielnicowa drużyna piłkarska pod tą właśnie nazwą) i pozostając pod opieką niebieskiego resortu przez kolejne dekady. Trudno się więc dziwić, że klub z Mokotowa nigdy nie miał prawdziwych kibiców, nawet w czasach gdy zdobywał Puchar i wicemistrzostwo Polski czy wówczas gdy grały tu takie tuzy futbolu, jak Kosecki i Dziekanowski. Jedynym fanem “Gwardii”, o którym słyszałem jest jeden z braci Kaczyńskich. Nieoczekiwanie przyznał się do tego w udzielonym dawno temu wywiadzie.

Dziś piłkarska drużyna “Harpagonów” pałęta się po niższych ligach, a czas na stadionie przy Racławickiej jakby się zatrzymał. Pamiętające lata 60. obiekty przywodzą na myśl siedzibę filmowego klubu “Tęcza”, którego prezesem był miś Ryś Ochódzki. I tylko na organizowane tu koncerty gwiazd muzyki wciąż walą dzikie tłumy, przewalając się hordami przez ten spokojny skrawek Wyględowa.

gwardia warszawa

gwardia

gwardia autobus

stadion gwardii

Zobacz więcej na www.syrenigrod.fotolog.pl

Restauracja “Wzorcowa”, Puławska 14

Posted 16 Kwiecień 2009 by Syreni Gród
Categories: Mokotów

Tags: , ,

Dziś jeden ze sztampowych lokali amerykańskiej sieci, serwującej wyroby pizzopodobne. Dawniej “Wzorcowa” restauracja Centrali Rybnej, rok założenia 1951, kategoria II, godziny otwarcia 10-23. We wnętrzu wystrój w stonowanych szaro-zielonych barwach, freski i rysunki na ścianach. Specjalność zakładu – lin a’la flaczki, łosoś i sandacz z rusztu oraz karp faszerowany a’la “Wzorcowa”. Smacznego.

puławska 14

Zobacz więcej na www.syrenigrod.fotolog.pl

Deyna Kazimierz…

Posted 8 Kwiecień 2009 by Syreni Gród
Categories: inne

Tags: , , ,

… nie rusz Kazika, bo zginiesz – śpiewali kibice Legii, gdy w koszulce z “eLką w kóleczku” strzelał swoje słynne “rogale”. Choć nie urodził się w Warszawie, przez fanów zapamiętany został jako najwybitniejszy piłkarz w historii warszawskiego futbolu. Mieszkał na Puławskiej nieopodal kina Moskwa, a później na rogu Świętokrzyskiej i Emilii Plater. Brylował w Roxanie u zbiegu Alej Jerozolimskich i Kruczej, lecz przede wszystkim na murawie Stadionu Wojska Polskiego. Kibice z innych miast wygwizdywali go nawet po bramkach strzelonych dla polskiej reprezentacji, bo był symbolem Legii i Warszawy.

Do dziś kibice skupieni w nieformalnej grupie “Deynowców” wywieszają na meczach Legii flagę z jego podobizną. Okolona bokobrodami twarz Deyny zdobi też mury miasta. Jego imię otrzymała zaś uliczka na Starych Górcach, a niedługo być może także nowy stadion na Łazienkowskiej. Przez 12 lat strzelił dla stołecznego klubu 94 bramki, zdobył 2 mistrzostwa i 1 puchar Polski. Mój tata do dziś wspomina jego pożegnalny mecz w Legii, po którym kibice znieśli “Kakę” na rękach do szatni. Kaziu, pamiętaMY.

Kazimierz Deyna

Zobacz więcej na www.syrenigrod.fotolog.pl

Przedsiębiorstwo Eksportu Wewnętrznego

Posted 7 Kwiecień 2009 by Syreni Gród
Categories: inne

Tags: , ,

Sprzedaż za waluty strefy dolarowej (stan na rok 1975):
- Al. Jerozolimskie 89 (magazyn wielobranżowy, samochody)
- Kredytowa 9 (alkohole)
- Pl. Dąbrowskiego 12 (bluzki, spodnie)
- Grójecka 18/22 (radia, telewizory, magnetofony)
- Marynarska 13 (alkohole)
- Dzielna 5 (włóczka)
- Grzybowska 39 (materiały)
- Kredytowa 2 (swetry, bielizna, futra)

pewex

Zobacz więcej na www.syrenigrod.fotolog.pl

Laczki pana premiera…

Posted 5 Kwiecień 2009 by Syreni Gród
Categories: Śródmieście Południowe

Tags: , , , , , , ,

… prezentują się całkiem nieźle, chociaż przewędrowały prawie całą Warszawę. Ignacy Jan Paderewski wdział je jeszcze przed wojną w Odlewni Metali Półszlachetnych na Solcu, z zamiarem zadawania szyku w Skaryszewskim Parku swego imienia. Gdy wojna wybuchła, ich urodę wnet docenili Niemcy, postanawiając przetopić je wraz z resztą pomnika na cele wojenne. Właściciel zakładu zdołał jednak ukryć swe dzieło pod ziemią, skąd po kilku latach przewiozło je na Cmentarz Bródnowski i zakamuflowało dwóch pracujących tam woźniców – ojciec i syn Piecykowie (czyżby pan Teofil?!). Po wojnie dyrektor cmentarza, pan Gajkowski, będący zresztą w komitecie budowy tegoż pomnika, umieścił go na terenie posesji swego zięcia, gdzieś na Mokotowie. Stąd w latach 50. władze zabrały go do magazynów Muzeum Historycznego, a następnie na Hożą do Odlewni Braci Łopieńskich, gdzie miał przejść mały lifting. Ten nieco się jednak przeciągnął i dopiero pod koniec lat 70. pan premier wyszedł na powietrze, by przycupnąć na wewnętrznym dziedzińcu Muzeum Narodowego, a po chwili przenieść się na skwer przy Akademii Muzycznej na Okólniku. Dopiero w latach 80. zakotwiczył wreszcie na dłużej w Parku Ujazdowskim, gdzie niesforna dziatwa wdrapuje się czasem na kolana do dziadka.

pomnik paderewskiego

Zobacz więcej na www.syrenigrod.fotolog.pl

Solidarność Walcząca

Posted 1 Kwiecień 2009 by Syreni Gród
Categories: Mokotów

Tags: , ,

Wojna prowadzona farbą na murach to nie tylko domena współczesnych gangów Nowego Jorku i kibiców z miast piłkarskich derbów, lecz także, a może przede wszystkim, narzędzie walki z prawdziwym wrogiem. Warszawiacy z powodzeniem stosowali je w czasie okupacji. W latach 80. do używanej przez wojenne podziemie kotwiczki, symbolu Polski Walczącej, nawiązali także opozycjoniści spod znaku Solidarności. W stanie wojennym tysiące monogramów Solidarności Walczącej, wpisanych w kotwicę, a także zwykłych napisów z nazwą ruchu, pokryło jak dawniej warszawskie mury. Zastraszani przez milicję dozorcy zamalowywali litery i zacierali ślady kotwiczek, przerabiając je na coś w rodzaju śmiesznych bałwanków. Do dziś zachowały się gdzieniegdzie ślady tej ulicznej wojny. Majaczą m.in. na ścianach Starego Mokotowa – na Dąbrowskiego, Puławskiej i Narbutta.

Dabrowskiego Solidarnosc walczacaDąbrowskiego

pulawska solidarnosc walczacaPuławska

narbutta solidarnosc walczacaNarbutta

solidarnosc narbuttaNarbutta

solidarnosc narbutta 2Narbutta

Wraz z powstaniem Pomarańczowej Alternatywy, na miejscu zamalowywanych napisów pojawiać zaczęły się… krasnoludki. Ostatni taki krasnal przetrwał na ulicy Madalińskiego. Zabezpieczony szybą przeniósł się z krainy humoru do krainy historii.

krasnal madalinskiego

Zobacz więcej na www.syrenigrod.fotolog.pl

Neonizacja Puławskiej

Posted 31 Marzec 2009 by Syreni Gród
Categories: Mokotów

Tags: , , ,

W szczytowym momencie było ich w Warszawie grubo ponad 1500. Dziś nieliczne, które się ostały otaczane są kultem przez miłośników kolorowych rurek. Organizuje się poświęcone im wystawy, wydaje o nich albumy, pisze rozprawy naukowe. Niektóre nawet się restauruje. Mimo to wciąż znikają jak grzyby na grzybobraniu. Peerelowskie neony.
Rozbłysnęły pod koniec lat 50. po Międzynarodowym Festiwalu Młodzieży, który pokolorował szarą powojenną Warszawę. Na przełomie lat 50. i 60. ich nieskoordynowany dotąd wysyp ujęto w karby przemyślanego i kompleksowego procesu “neonizacji” głównych ulic Śródmieścia oraz arterii wylotowych. Pieczę nad jego realizacją sprawowało specjalnie do tego celu powołane Biuro Naczelnego Plastyka Miasta.
Chyba najbardziej udanie “zneonizowano” ulicę Puławską. Wykonujące prace Stołeczne Przedsiębiorstwo Instalacji Reklam Świetlnych zgłosiło zapotrzebowanie na 12 kilometrów neonowych rurek! Prace rozpoczęto w 1971 roku. Jednak już wcześniej świeciło na Puławskiej całkiem sporo neonów – m.in. przedwojenny Czekolady E.Wedel na rogu Madalińskiego, kilka metrów dalej trzy różowe świnki reklamujące rzeźnika, SAM Spożywczy obok dzisiejszej Mozaiki, Teatr Guliwer u zbiegu z Różaną,  Jubiler na Placu Unii, Ruch i Telewizory koło Skolimowskiej, PKO, WSS, Mister oraz Zabawki nieopodal Kina Moskwa i wreszcie samo Kino Moskwa. Po żadnym z nich nie ma już dziś niestety śladu. W latach 70. dołączyły do nich kolejne, z których kilka przetrwało do naszych czasów. Najpiękniej świeci niebieska Perfumeria vis a vis Willowej i odnowiona niedawno Mozaika obok Pałacyku Szustra. Wciąż wiszą, choć już nie płynie w nich neonowy gaz – Komis u wylotu Belgijskiej i Jedwab Wełna Bawełna na rogu Malczewskiego. Żeby je zobaczyć trzeba się jednak spieszyć. Ostatnio stare neony wyparowują bowiem z Puławskiej w ekspresowym tempie. Kilka lat temu zniknął Supersam, wraz z całym budynkiem, i Orion, po którym pozostał dziś jedynie zarys nad wejściem do lumpeksu u zbiegu Puławskiej z Olesińską, kilka miesięcy temu Konfekcja damska na rogu Belgijskiej, kilka tygodni temu Drogeria naprzeciwko Mozaiki, a dosłownie przed kilkoma dniami Obuwie męskie i damskie między Odyńca i Malczewskiego. Te trzy ostatnie udało mi się jeszcze uwiecznić na kliszy…
Warto też wspomnieć o niezrealizowanych projektach neonów, które wiążą się ze wspomnianym wcześniej Supersamem. Przed wejściem do niego stanąć miała pionowa konstrukcja – stelaż na świetlne reklamy. Podobną funkcję miała pełnić również ściana w górnych partiach budynku. Pomysły te wyparowały jednak jak neonowy gaz z rozbitej świetlówki.
Do dawnych neonów próbują nawiązywać współczesne – Guliwer, Ciuchy, Riviera – ale to już tylko cień dawnej neonowej świetności ulicy Puławskiej, której blask niestety powoli gaśnie.

PS. A może ktoś pamięta jeszcze jakieś inne neony z Puławskiej?

Neon Perfumeria

Neon Mozaika

Neon Komis

Neon Jedwab Wełna Bawełna

Neon Orion

Neon Konfekcja Damska

Neon Drogeria

Neon Obuwie Męskie i Damskie

wedel puławskaH. Faryna-Paszkiewicz, “Geometria wyobraźni”, Gdańsk 2003

puławskaSAM Spożywczy
“Poznaj Warszawę: Mokotów”, Warszawa 1969

puławska telewizoryTelewizory
“Warszawa. Ballada o okaleczonym mieście”, Warszawa 2006

kino moskwaE. Kupiecki, “Varso’”, Warszawa 1971

supersamE. Kupiecki, “Varso’”, Warszawa 1971

Zobacz więcej na www.syrenigrod.fotolog.pl